Posted by : Kiba November 25, 2014

Mieliście już przyjemność zobaczyć pierwszy śnieg? My jeszcze czekamy na ten urokliwy widok. W moim wypadku jest to wyczekiwanie z niecierpliwością, podczas gdy ciepłolubna riw nie pała do niskich temperatur zbytnią miłością (ma coś z Shinkaia).

Na rozgrzanie proponujemy gorącą dawkę BL w składzie:
Loveholic. Tym razem wybierzemy się w podróż w czasie do przeszłości Nishioki, by dowiedzieć się jakie wydarzenia miały wpływ na wykształcenie takiego wrednego kolczasto-obronnego charakteru.

Kami-sama Onegai!. Nowa parka, nowa doza słodyczy i związek oparty na jedzeniu.

Stroboscope. Dla odmiany, zamiast szukać urozmaicenia w doujinach tym razem zainwestowaliśmy w one-shot.

Dalej poszukujemy osób chętnych do pomocy, głównie do edycji i QC. Szczegóły w zakładce REKRUTACJA.

Jakoś wyjątkowo kompaktowo wyszło tym razem.
Dajcie nam komcie, by zachęcić nas do dalszej pracy, a może następnym razem urodzi się coś fajnego ^^

Manga:
Kami-sama Onegai! - Rozdział 4
Loveholic - Rozdział 3
Stroboscope - Stroboscope

{ 20 komentarze... read them below or Comment }

  1. pierwszy śnieg? heh dziś był :D ale juz stopniał :((ale w sumie to dobrze, też nie lubie zimna :) ) yeeaaaahh następna porcja słodyczowatego narkotyku cieszem siem z kami-samy jejj :D co do loveholika jakoś sie nie moge do tego przekonać(w sumie kiedyś przeczytałam 1rozdział po ang ale jakoś tak ;/) no może kiedyś jednak wyciągnę ręce po to :)
    a tak z innej beczki niestety pomóc w edycji nie moge(choć bym chciała bo wydaje mi sie to bardzo ciekawe i teraz mam tyle czasu,że sama nie wiem co z nim robić no ale cóż ,nawet kiedyś ściągnełam gimpa ale nie wiedziałam jak tam działać xD) ale wspieram was i dopinguje jak tylko moge GANBARE ANIOŁKI :* buziaczki i pozdrowionka i jeszcze raz trzymam kciuki za dalszą prace :******

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zazdroszcze śniegu *^*
      Jeszcze kilka porcji zostało zanim nastanie posucha (lub coś nowego)
      Wiadomo, każdy ma swój gust a loveholic to już raczej starsza pozycja (aparaty fotograficzne na klisze i inne takie), mimo to gorąco zachęcam. Może jak całość wyjdzie to uda Ci się wciągnąć.
      Dziękujemy bardzo za chęci. Nawet jak samemu nie można to można rozpuścić wici i pomóc w szukaniu. A doping też rzecz miła serduchu, dziękujemy bardzo i cieszymy się z komentarza.

      Delete
    2. Jeszcze wszyscy będziemy mieć dość śniegu xD (ale bez niego to co to za zima:D)
      Hehe bardzo się ciesze będę mieć dostatek słodyczy we krwi :D
      Hymm w sumie to bardzo lubię tą autorkę chyba wszystkie jej mangi przeleciałam ;) i tego typu kreske też lubie, oprócz niej wszystkie(te zakończone mangi, nie zbyt kocham czekać więć ongoing'ów nie ruszam zbytnio :3) mangi Naono bohra dosłownie znam na pamięć xD choć jej kreska też nie jest uwielbiana mi bardzo przypadła do gustu(te "nowsze" mangi też kocham typu junko) :3 a co do loveholic można powiedzieć, że mam uraz kiedyś( dobre pare lat wstecz) ktoś przetłumaczył pierwszy rozdział, a ja jak to ja z nadzieją w oczętach czekałam na następne chapki mijały miesiące i nic, w końcu doszłam do wniosku, że nic z tego i dana osoba się dodała :/ od tamtej pory jak już się za coś biorę to ma to ponad 2 pierwsze rozdziały lub już jest zakończone(ang najczęściej) jednak zdarzają się wyjątki :) ..wracając do tematu do loveholica na 100% wrócę jak już będzie zakończony :*
      Na nieszczęście nie mam kogo wam podesłać bo niestety większość moich znajomych otaku to mencyźni :3 i raczej nie przepadają za yaoi i sportówkami :( a szkoda.
      Sorki za moje wypociny, trzymam kciuki :3, dopinguje, wspieram i przesyłam buziaczki :****** :D

      Delete
    3. Ja jestem z tych co nie mają dość i płaczą za zimą (alergia na trawe robi swoje więc każdy miesiąc bez trawy jest wybawieniem)
      Też należę do fanek jej kreski, bishowate bishe są dobre, jednak czasem aż chce się popatrzeć na bardziej męskie typy ^^
      Rozumiem ból czekania na dalsze rozdziały. Mimo znajomości japońskiego, która daje szersze pole do manwerów mangowych to czytanie rzeczy będących w trakcie wydawania jest... ciężkie ^^
      Dziękujemy i tak, doping bardzo się przyda

      Delete
  2. Buuu, znowu nie pierwsza, przysięgam, kiedyś tak się wcisnę że będzie komentarz 5 min po notce ! Ahh, Loveholic. Jeśli dobrze zrozumiałam, miał ukochanego, który go kochał i nienawidził, i się nie zeszli, a potem pod wpływem impulsu uratował dupę Dai-chan. Magia tsundere normalnie, nie powie nic, zrobi w trzy dupy roboty, a potem żachnie się i powie ,,to nic takiego'' (i ten dialog z kumpelą ,,I poprawi te okulary'' ,,Ale to nie ten, pokićkało ci się z Midorimą'' ,,Serio?'') Ale to wiidać, że Nishioka coś czuje do naszego Dai-chana ;D Z drugiej strony to yaoi, no któż by się spodziewał że będą razem? No chyba że nie będą. Ale to inna kwestia xD W ,,Sweet Tears'', czyli 4 części z cyklu ,,Kamisama Onegai!'' chybabym gnojka udusiła. No weźcie, przychodzi ci taki Masaya, dostajesz za gościa w twarz, wyżera ci z lodówki, śpi u ciebie i W CZASIE SEKSU GADA O SWOJEJ JESZCZE NIE BYŁEJ. Serio ? Pierdoła taki. Ale Subaru jest czarujący, ahhh, nie wzgardziłabym kimś takim pod ręką ;D Do tego piękny... Zamawiam, mój! To mi daje już... 13 potencjalnych mężów. Heheszki.
    Pozwolę sobie zacząć od nowej linijki, bo tu mam ochotę i wenę rozpisać się trochę więcej. Stroboscope. Na początki taki nieogar, o co w ogóle biega? Musiałam to przeczytać dwa razy, żeby ładnie i zgrabnie ogarnąć fabułę (boś idiotka - przypis od kumpeli). Ale kiedy już zrozumiałam, to przyszła faza WOW. Na początek pójdą wiejskie ploteczki. Tak się akurat złożyło, że nie uprzykrzali mu życia do tego stopnia, do jakiego by mogli. Znaczy, na własne oczy widziałam gorsze przypadki, ale i tak nie zazdroszczę. Współczuję mu kurna. Z jednej strony, nie cierpiał jakoś specjalnie, w końcu nie czując nic nie czujesz też bólu. Ale i tak sądzę, że męczył się musząc słuchać tego wszystkiego, wspominać dawne grzechy i musząc trzymać się z daleka od Renjiego. *przeczytała jeszcze raz powyższe zdania* (czyżbyś zauważyła, że się wykluczają? - od kumpeli) Kij z tym xD Ale uhhh, naprawdę dobrze się czytało. Nawet za pierwszym razem, gdy nie do końca ogarniałam.
    Dobrze, przechodząc do sprawy edycji... Nadal intensywnie nad tym myślę. Niby całkiem nieźle mi idzie Gimp, trochę się w to bawię przekładając dla znajomych z angielskiego, ale moje dotychczasowe ,,projekty'' nie były zbyt górnolotne i tak jakoś nie mam odwagi, żeby faktycznie spróbować. Tak wiem, to brzmi jak marna wymówka, ale.. Chodzi mi o szacunek. Wszyscy bez wątpienia jesteście ode mnie starsi, a ja wolałabym, byście nie musieli marnować czasu na jakieś beztalencie...
    Uhh, to tyle z mojej strony, ostatnia sprawa jaką chciałabym poruszyć to... Naprawdę nie przeszkadza wam, że po prostu opisuję sobie wrażenia z waszych wypuszczek? W sensie, nie wiem na czym innym miałby polegać komentarz, ale zastanawia mnie to od jakiegoś czasu, czy ja po prostu nie szpecę nadmiarem fangerlu w fandomie. Niby głupie, ale zastanawia. No nic, jak zwykle całuję i ściskam, kocham was wszystkich ;D

    ~Yazu

    ReplyDelete
    Replies
    1. O matko, i zapomniałam o śniegu. Nie, nie było, i oby tak zostało. Może i lubię niskie temperatury, ale śnieg = ślisko = gleba. Śniegowi mówimy stanowcze nie!

      ~Yazu

      Delete
    2. To ja od końca zacznę XD
      No rozumiem śnieg nie pomaga w poruszaniu się i utrudnia co nieco (a oblodzone chodniki to test survivalu wersja codzienna) a jednak za nim tęsknie.
      Takie komentarze z wrażeniami i odczuciami co do naszych wypuszczek są jak najbardziej mile widziane, a nawet pożądane niczym balsam na nasze spragnione dusze. To nic jak czasem jakieś zdanie wyjdzie trochę nieskładne przez nadmiar emocji i fangirla (mnie też się to zdarza nagminnie).
      Oj tam, każdy kiedyś zaczynał, moich początków edycyjnych nie chciałabyś widzieć (riw za swoich poczatków edytowała w paincie a wychodziło jej to lepiej niż niektórym grupom w zaawansowanych programach graficznych, so). wszystko da się wyrobić i wyćwiczyć, byle tylko chęci i motywacja były.
      Bardzo miłe mnie połechtało, że Stroboscope natchnął do takcih przemyśleń (i dwukrotengo przeczytania). Mimo wszystko w tym miasteczku to nie byli źli ludzie, tylko tacy prości (przynajmniej ja to tak odbieram), ceniący sobie spokojne życie i nie dążący do konfrontacji (tutaj Renji się wybił). A to, czy Kazu faktycznie nic nie czuł, czy tylko sobie wmawiał, że nic nie czuje zależy od interpretacji czytającego i może być kwestią dyskusyjną. Na pewno był to jego mechanizm obronny przed całym światem. Mechanizm, który bardzo mnie zafascynował i cieszę się, że w jego życiu pojawił się ktoś taki jak Renji.
      Co d Masayi to chyba będzie trzeba kolejkę zrobić i rozpiskę, kiedy u kogo jest, ponieważ w naszej ekipie też jest postacią rozchwytywaną. Wiele osób ma na niego chrapkę (w tym ja, gdyż gotujący facet to mój ideał) XD.
      Tsunderella Nishioka w akcji był piękny. Ale jeszcze lepsze sceny przed nami. Co do tego, że yaoi i musza być razem... nie chcę spoilować ani z góry mówić, jak długo taki związek może potrwać wiedząc, że autorka ta ma na swojej koncie pozycje z nie do końca dobrymi zakończeniami (a wręcz usłanymi rozstaniami, śmiem twierdzić). Czy tak będzie czy też nie - zapraszamy po przerwie... znaczy do dalszego czytania jak wydamy XD.
      Haha, koleżanka widzę coraz bardziej indoktrynowana (chyba że myle osoby, to pardon).
      Gambare, skoro taki jest Twój cel to wierzę, że się uda. To nie nasza ostatnia notka więc szans powinno być jeszcze sporo ^^ ^^

      Delete
    3. Co do Subaru, bo wydaje mi się że ten gotujący nazywał się Subaru, to jakoś tam ścierpię dzielenie się nim ;D Mnie nawet nie chodzi o to, że on gotuje, bo sama umiem i lubię gotować, ale jakby sprzątał, to wyjdę za niego po 10 minutach rozmowy ;D Co do edycji, to myślę, że jak ogarnę zaległości szkolne to zgłoszę się do was i spróbuję, co mi tam, najwyżej dostanę czerwoną karteczką w czółko ;P No i coraz bardziej widzę, że mam spore zaległości w świecie BL, muszę kiedyś się wziąć i poczytać tych bardziej znanych autorów ;P A co do koleżanki, jak już nauczyłam jej Kagamiego i Aomine, to z resztą Kiseki poszło z górki, bo Akashiego już znała, a reszta jest charakterystyczna xD Dopisywałam jej komentarze, bo siedziała za mną i marudziła ;P

      ~Yazu

      Delete
    4. Tak, brunet robiący za "gosposię" to Subaru. Haha, no przydatny facet z niego. Myślę, że żadna by takim nie pogardziła.
      Gambare. Wiadomo, szkoła ważna jest, jakby coś próbki umiejętności, jakich poszukujemy są w zakładce "rekrutacja", więc można próbować się bawić i porownywać, jak idzie

      Delete
  3. Arigato za Kami-sama Onegai,:)
    Na szczęście nie ma jeszcze śniegu,bo muszę do szkoły rowerem jeździć 2,5 km.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie ma za co ^^.
      Rozumiem, w takich sytuacjach śnieg to pewnie wróg no.1

      Delete
  4. Jakieś nowe rzeczy @w@ Uwaaaa... dawno mnie tu w sumie nie było.Tak z kilka miesięcy zejdzie... imposiburu normalnie ;.;
    Jeszcze nie wiem co to za tytuły, ale się dowiem @q@ Lubię gejozę, choć jest niekiedy głupia jak but to ładnym panom wiele idzie wybaczyć ♥
    Rekrutacja? *-* Ranyyyy... i jestem w kropce, bo nie wiem czy się zgłosić x"D
    DZIĘKUJĘ BARDZO ZA ROZDZIALIKI ♥ Powodzenia w dalszym wydawaniu
    ♥ \(^o^)/ ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witamy! No pozmieniało się, pozmieniało ^^ Baner to co miesiąc zmieniamy, więc trochę ładnych obrazków Cię minęło XP Musisz częściej wpadać.
      Zgłoś się, najgorsze co możemy zrobić, to powiedzieć, że musisz jeszcze trochę poćwiczyć XD
      Dziękujemy

      Delete
  5. Stroboscope znam, bo po przeczytaniu "Yes, it's me" totalnie przepadłam dla tej autorki i czytałam wszystko co wpadło mi w ręce C:
    KAMISAMA-ONEGAI - UGH, CHCIAŁABYM UMIĆ TAK JAK AUTORKA RYSOWAŁA SUBERU // capslock niezamierzony, ale zostawiam, bo pasuje. Serio, te oczy te proporcje twarzy, też tak chcę umieć ;o; i ogólnie super ma wachlarz rysowania emocji na twarzy autorka. T^T I te chibiki też ma takie moe~~ Chociaż muszę przyznać, że po kilku pierwszych stronach złapałam się na tym, że tę część chyba już kiedyś czytałam.... nie powinnam czytać BL masowo, bo potem mi się wszystko miesza, haha xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ty to wszystko znasz XP. Ale co do autorki to muszę przyznać, że jak kreskę lubię to niektóre jej pozycje są mocno nierówne - niektóre są genialne i powalają głębią a inne... może lepiej się nie wypowiem, bo by poszło niecenzuralnie.
      Haha, masz własny styl i to niezgorszy, więc nic tylko dalej rozwijać ^^

      Delete
    2. W sumie to rzeczywiście czytałam już tę część Kamisama Onegai - akurat ta wyszła jako jakiś one shot po angielsku, ale tamte skany były brzydziej obrobione 8D

      Delete
  6. Jak ja mogłam przegapić notkę gdzie jest kolejny rozdział Loveholic @__@ trzeba jak najszybciej nadrobić~ Dziękuje <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Brak czujności XD. Nadrabiaj, na zdrowie ^^. Nie ma za co

      Delete

- Copyright © 2012-2015 Perfect ☆ Copy - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan - Redesigned by riwethiel -